Na używane ciągniki siodłowe wynegocjowałem gwarancję

Działam w transporcie od dwóch dekad. Mam co prawda kilka samochodów, więc nie jest to zbyt dużo, ale to dlatego, że staram się nie przeinwestowywać mojego biznesu. Zależy mi na tym, żeby zawsze mieć płynność finansową, a samochody ciężarowe kupuję tylko za gotówkę. Moja strategia działa, a to tylko pokazuje mi, że jest zupełnie słuszna. Im dłużej działam w biznesie tym bardziej rozumiem, że wszystko polega w nim na skutecznych negocjacjach.

Rabat na używany ciągnik i roczna gwarancja

używane ciągniki siodłowe manNegocjuję wszystko i z każdym. Najtrudniej negocjować ze swoimi klientami, bo wówczas to bardziej oni negocjują aniżeli ja. Ale poza tym to najczęściej negocjuję jako klient. W mojej firmie kierowcy jeżdżą dobrymi samochodami, chociaż ani razu nie kupiłem nowego pojazdu ciężarowego. I tutaj jest właśnie największa skuteczność moich negocjacji. Muszę robić tak, żeby kupować używane ciągniki siodłowe MAN w jak najlepszej cenie i w jak najlepszym stanie. Przez lata nauczyłem się tego i wiem już w jaki sposób osiągnąć taki sukces. Wystarczy po prostu dobrze negocjować. Kupując używany ciągnik zaczynam od negocjowania ceny i zbijam ją do poziomu minimum. Następnie negocjuję gwarancję na rok czasu i koniecznie bez limitu kilometrów. I na tym polu nie chodzi nawet o samą gwarancję, ale chodzi o to, że jej udzielenie jest dla mnie dobrym znakiem co do jakości kupowanego ciągnika siodłowego. Jeśli salon sprzedający używane pojazdy ciężarowe zgodzi się na taką gwarancję to znaczy, że oferowany przez nich samochód jest naprawdę dobry i sprawny. W przeciwnym razie nikt nie zaryzykowałby udzieleniem rocznej gwarancji. Dzisiaj już wiem, że wszystko trzeba negocjować. Nie należy się obawiać tego, że negocjacje się nie powiodą. Jeśli nie spróbujemy to się nie przekonamy. A jeśli się powiodą to możemy tylko i wyłącznie zyskać.

Własny biznes w branży transportowej to prawdziwe wyzwanie. Inwestycje w nowe pojazdy są naprawdę bardzo duże. W nowe, czyli używane oczywiście. Jeden ciągnik siodłowy z dobrym rocznikiem może kosztować nawet ponad dwieście tysięcy złotych. Są to takie kwoty, przy których należy się zastanowić kilkukrotnie nad ich wydaniem. Dlatego zawsze trzeba negocjować. Ja negocjuję zarówno cenę zakupu jak i dodatkową gwarancję na minimum rok czasu.